Finanse, wiara i siedem globalnych zagrożeń
Temat chrześcijańskiego podejścia do finansów w zmieniających się warunkach politycznych i gospodarczych bywa wymagający. W czasie ostatniej konferencji CROWN w Warszawie jednym z gości był Chuck Bentley, CEO Crown Financial Ministries, który poprowadził sesję pt. „Siedem globalnych trendów przynoszących zmiany i biblijna odpowiedź na finansową niepewność”.
Biblia wiele mówi o naszym stosunku do pieniędzy: miłość pieniędzy jest korzeniem zła (1 Tm 6,10), mamy gromadzić skarby w niebie (Mt 6,20), a nasze zasoby traktować jako powierzone nam w zarządzanie (Mt 25,14–30). Autor Księgi Kaznodziei Salomona przypomina też o roztropności: „Rozdziel dział między siedmiu, a nawet między ośmiu, bo nie wiesz, jakie nieszczęście może przyjść na ziemię” (Kaznodziei Salomona 11,2).
W swojej książce Seven Gray Swans: Trends That Threaten Our Financial Future Chuck Bentley opisuje siedem „szarych łabędzi”, czyli zagrożeń, które są znane i przewidywalne, ale często ignorowane.
Siedem „szarych łabędzi”
„Szary łabędź” to zjawisko, które może realnie wpłynąć na gospodarkę, choć nie zawsze jest traktowane poważnie. Do takich trendów Chuck Bentley zalicza:
- powszechny dochód podstawowy (UBI),
- rozwój gospodarki bezgotówkowej i cyfrowych walut,
- nowoczesną teorię monetarną (MMT),
- różne modele demokratycznego socjalizmu,
- systemy oceny społecznej (social credit),
- identyfikację biometryczną,
- kruchość globalnych systemów i infrastruktury.
Autor analizuje je zarówno pod kątem ryzyka ekonomicznego, jak i w świetle zasad biblijnych. Niektóre z tych zjawisk niosą również korzyści, jak na przykład rozwój płatności cyfrowych, ale mogą rodzić także zagrożenia, szczególnie w kontekście wolności i wykluczenia ekonomicznego.
Roztropność w świecie niepewności
Chuck Bentley zwraca uwagę, że odpowiedzią chrześcijanina nie powinien być ani lęk, ani bezrefleksyjny optymizm, lecz roztropne zarządzanie tym, co zostało nam powierzone.
Przykładowo rozwój gospodarki bezgotówkowej ułatwia życie wielu ludziom, ale jednocześnie może wykluczać osoby zależne od gotówki. Dlatego potrzebne jest wyważenie i zachowanie przestrzeni dla różnych grup społecznych.
Podobnie w przypadku polityki monetarnej, zwiększanie podaży pieniądza może pobudzać gospodarkę, ale niesie też ryzyko inflacji i wzrostu nierówności.
Duchowa perspektywa
Choć analiza trendów ekonomicznych jest ważna, Chuck Bentley podkreśla, że kluczowa pozostaje perspektywa duchowa. Cytując ostatni list, jaki John Wesley kiedykolwiek napisał – skierowany do brytyjskiego abolicjonisty Williama Wilberforce’a, Chuck Bentley omawia łacińskie wyrażenie contra mundum, oznaczające „przeciw światu”. Określenie to zaczęło oznaczać wytrwały opór wobec kulturowych wzorców niezgodnych w wartościami chrześcijańskimi i fałszywych ideologii tego świata.
W tym sensie, chrześcijanie są powołani do życia „przeciw światu”, czyli do trwania przy Bożych wartościach nawet wtedy, gdy kultura zmierza w innym kierunku.
Nie oznacza to izolacji od świata, ale mądre i odpowiedzialne uczestnictwo w nim, również w obszarze zarządzania finansami. Częścią tego, co oznacza dla wierzących stanie przeciw światu, jest zachowanie możliwie największej roztropności i finansowego przygotowania na przyszłość. A jednak nasza uwaga nigdy nie powinna skupiać się przede wszystkim na rzeczach tego świata, ponieważ: “Wiara ma prawdziwie większą wartość niż diamenty, złoto, bitcoin, drogocenne klejnoty czy całe finansowe bezpieczeństwo, o jakim moglibyśmy marzyć.”
Najważniejszy punkt odniesienia
Ostatecznie jednak najważniejsze jest to, gdzie kierujemy nasze serce. Jak przypomina Jezus, po omówieniu niemożliwości połączenia służby dwóm panom, Bogu i pieniądzom:
„Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane” (Mt 6,33).
Finanse są ważne, ale nie są celem samym w sobie. Są narzędziem, które, dobrze użyte, może służyć realizacji celów Bożego Królestwa, które przetrwa próbę czasu.
Źródło: Chuck Bentley, Seven Gray Swans: Trends That Threaten Our Financial Future.